Jerzy Kanclerz: Lubię wyzwania
Jerzy Kanclerz poprowadzi drużynę Polonii Bydgoszcz w rozgrywkach Enea Ekstraligi 2012. Nad przyjęciem tej propozycji zastanawiał się długo. Radiu GRA zdradził, że nie chodziło wcale o pieniądze.
Co zadecydowało, że jednak został pan menedżerem Polonii?
- Długie przemyślenia. Musiałem to przeanalizować. Chcę podkreślić, że nie dotyczyło to spraw finansowych. Chciałem być przygotowany do tego, co miałoby mnie czekać. Podjąłem decyzję i dementuję podteksty, że mogło tu chodzić o pieniądze. To nie miało miejsca.
Spora odpowiedzialność przed panem
- Lubię takie wyzwania. Znam tę drużynę, tych chłopaków. Myślę, że to są „młode wilczki”. Średnia wieku to 24 lata. Młodszy jest tylko zespół Unii Leszno. Po naszej drużynie można oczekiwać dużo, szczególnie w meczach na własnym torze. Na 90 spotkań, jakie mają być rozegrane w ekstralidze, jak goście wygrają 17 to będzie bardzo dobrze. Będziemy robić wszystko, żeby wygrywać mecze u siebie, natomiast na wyjeździe każdej drużynie będzie bardzo ciężko uzyskać taki wynik, żeby ją zadowolił.
Drużyna już zintegrowana
- Tak. Obóz trzydniowy w Kołobrzegu był bardzo fajny. Myślę, że ta integracja zespołu potwierdziła, to co wcześniej sądziłem o tych zawodnikach.
Planujecie wyjazd na obóz typowo treningowy?
- Jeżeli pogoda nie pozwoli na wcześniejszy wyjazd na tor w Bydgoszczy, to mamy w planie Krsko, w dniach 7-11 marca. Tam będziemy trenować. Mamy zaplanowane 6 treningów, tor jest już zaklepany. Wszystko zweryfikuje pogoda, jaka będzie aktualnie w Polsce, a przede wszystkim w Bydgoszczy.
Zobacz też: Terminarz Speedway Ekstraligi 2012 [kliknij tutaj]
Rozmawiał Michał Młodzikowski

Prognozę pogody dostarcza





